Kiedy rezerwowaliśmy z rodziną noclegi w pewnym egzotycznym kraju, przez myśl by nam nie przeszło, że właściwie na drugim końcu świata spotkamy sąsiadów z bloku obok, którzy akurat w tym samym momencie postanowili spędzić czas w tym samym miejscu. Dlatego łatwo sobie wyobrazić, jak wielkie było zaskoczenie nasze i sąsiadów, gdy spotkaliśmy się przypadkiem na rynku miasta, w którym się zatrzymaliśmy. Widocznie sąsiadów można spotkać wszędzie, choćby w miejscu, w którym najmniej byśmy się ich spodziewali. Okazało się, że nasze noclegi znajdowały się w hotelach położonych bardzo blisko siebie. Poszliśmy razem na kawę i to był pierwszy raz, kiedy ze sobą nawzajem zamieniliśmy więcej niż kilka zdań w jednym czasie. Nasi sąsiedzi, których praktycznie nie znaliśmy, okazali się być ludźmi uprzejmymi i bardzo sympatycznymi. Właściwie razem spędziliśmy pozostałe dni wyjazdu, wspólnie odwiedzając zabytki. Po powrocie do domu utrzymaliśmy kontakt i teraz często odwiedzamy się na sąsiedzką herbatkę. I nieraz śmiejemy się, że mieszkaliśmy obok przez kilka lat, ale żeby się poznać, musieliśmy znaleźć się na drugim końcu świata i wykupić noclegi w hotelach położonych blisko siebie.